Arvily · Artykuły i poradniki
Ceny zbóż pod presją. Świat zwiększa prognozy produkcji, a europejscy producenci paliw chcą zmian
Wtorek przyniósł kolejne spadki cen pszenicy na giełdach w Paryżu i Chicago. Jednocześnie najnowsze prognozy wskazują na większą światową produkcję zbóż, niż zakładano jeszcze miesiąc temu. W Polsce ostatnie zestawienie skupów pokazuje obniżki cen kukurydzy, a rolnicy zgłaszają problemy z elektronicznym składaniem wniosków o pomoc do paliwa i nawozów. Na europejskim rynku pojawił się również nowy temat: producenci biopaliw chcą zmian w przepisach dotyczących wykorzystywania roślin do produkcji paliwa.
Co się wydarzyło i dlaczego ma to znaczenie?
1. Na świecie może być więcej zboża, niż wcześniej przewidywano
Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) podniosła październikową prognozę światowej produkcji zbóż w sezonie 2026/27 o 7 mln ton.
Obecnie przewiduje zbiory na poziomie 2,427 mld ton. Zwiększono przede wszystkim szacunki dotyczące kukurydzy, ale także jęczmienia.
Jednocześnie przewidywane światowe zapasy zbóż na koniec sezonu wzrosły w porównaniu z wrześniową prognozą o 11 mln ton, do 619 mln ton.
Co to oznacza? Jeżeli większa produkcja rzeczywiście się potwierdzi, na rynku będzie więcej ziarna dostępnego dla odbiorców. Może to utrudniać wzrost cen, choć sytuacja w poszczególnych krajach nadal będzie się różnić.
W Stanach Zjednoczonych trwają zbiory kukurydzy. Według danych USDA do 18 października zebrano 44% areału, wobec pięcioletniej średniej wynoszącej 52% na ten moment sezonu.
Mimo wolniejszego przebiegu zbiorów amerykańska kukurydza potaniała we wtorek na giełdzie w Chicago.
2. W Polsce tanieje sucha kukurydza. Problemy z Portalem Rolnika
Ostatnie porównywalne krajowe zestawienie ofert skupu, opublikowane 19 października, pokazuje spadek średniej stawki za suchą kukurydzę o 7,84 zł/t w stosunku do piątku 16 października.
Średnia oferta wyniosła 935,91 zł/t netto. Dla porównania pszenica konsumpcyjna była wyceniana średnio na 936,25 zł/t, niemal bez zmian względem piątku. Rzepak potaniał w tym samym okresie o 3,87 zł/t.
Są to ceny ofertowe dla partii od 24 ton, przy różnych warunkach dostawy — nie średnie ceny zawartych transakcji. Nie dysponujemy takim samym zestawieniem za 20 października, dlatego nie przedstawiamy tych zmian jako wtorkowych.
Duże zainteresowanie wywołały również problemy z Portalem Rolnika, przez który składane są wnioski o dopłaty do nawozów i paliwa.
20 października ARiMR poinformowała, że liczba wniosków osiągnęła 280 tys. Przeciążenie systemu powodowało spowolnienia i trudności z dodawaniem załączników.
Agencja zapewniła wieczorem, że przywrócono prawidłowe działanie portalu i że wnioski składane podczas utrudnień zostały zarejestrowane.
Wielkopolska Izba Rolnicza wystąpiła o przedłużenie naboru do 16 listopada. Nie oznacza to jednak zmiany obowiązującego terminu, który nadal przypada na 23 października.
3. Europa szuka nowych sposobów produkcji biopaliw
20 października fińska firma Neste, jeden z dużych producentów biopaliw, zaapelowała do Komisji Europejskiej o złagodzenie części zasad dotyczących wykorzystywania roślin do produkcji paliw.
Chodzi przede wszystkim o uprawy międzyplonowe i rośliny pozyskiwane w sposób, który nie ogranicza produkcji żywności.
Według szacunków przedstawiciela spółki potencjalna dostępność takiego surowca w Europie może sięgać 27 mln ton. To jednak ocena firmy, a nie zatwierdzony unijny plan.
Dlaczego to interesujące? Biopaliwa są jednym z odbiorców surowców rolnych, a rynek olejów roślinnych ma znaczenie również dla rzepaku.
Gdyby w przyszłości przepisy rzeczywiście się zmieniły, mogłoby to stworzyć dodatkowe możliwości wykorzystania niektórych upraw. Na razie Komisja Europejska nie ogłosiła takiej decyzji.
Jak zareagowały giełdy?
Na uwagę zasługuje rzepak. Kontrakt listopadowy MATIF wzrósł o 0,75 EUR/t do 494 EUR/t, mimo że bardziej aktywny kontrakt lutowy potaniał. To dwa różne terminy dostawy, dlatego nie należy ich ze sobą utożsamiać.
Giełdowe ceny są notowaniami kontraktów na przyszłe dostawy, a nie kwotami otrzymywanymi przez polskiego rolnika. Nie można również uznać, że wszystkie wtorkowe spadki zostały wywołane wyłącznie prognozą IGC.
Co to oznacza dla rolnika w Polsce?
Po pierwsze, spadki na zagranicznych giełdach nie muszą przełożyć się na identyczne obniżki w lokalnych skupach. Duże znaczenie mają bieżące zapotrzebowanie odbiorców, jakość ziarna i koszty transportu.
Po drugie, sytuacja paliwowa i nawozowa pozostaje ważną częścią kosztów gospodarowania. Dla producentów, którzy zamierzają skorzystać z nadzwyczajnego wsparcia, istotny jest nadal obowiązujący termin składania wniosków.
Na co zwrócić uwagę?
W najbliższych dniach ważne będą kolejne polskie cenniki skupu, reakcja resortu rolnictwa na apel o wydłużenie naboru oraz dalsze notowania pszenicy i kukurydzy w Paryżu i Chicago.
ARVILY — Dobre relacje budują lepszy rynek.
*Materiał informacyjny. Nie stanowi rekomendacji handlowej.*